NIEZWYKŁE SPOTKANIE

W centrum miasta nadal powadzimy działalność darmowej wypożyczalni książek. Tym razem, aby rozłożyć stanowisko książek pojechali nasi bracia Mateusz i Piotr. Kiedy biblioteka była już całkowicie gotowa do rozpoczęcia pracy z ludźmi, zaczęły podchodzić różne osoby. Duch Święty tak mocno działał. Tego dnia wypożyczyliśmy naprawdę dużo książek, ale też sprzedaliśmy wiele „Wielkich bojów”.

 

Kiedy już „fala” ludzi przeszła, nasi bracia spostrzegli, że po drugiej stronie ulicy, stanowisko z książkami przygotowywali również panowie z organizacji świadków. Nasz Brat Piotr pobiegł tam, aby z nimi porozmawiać. Rozmowę zaczął od poproszenia panów o jeden egzemplarz Biblii. W rozmowę włączył się tylko jeden pan (młodszy) o imieniu Darek, który bez problemu oddał Piotrowi swoją prywatną Biblię, ponieważ darmowych przekładów nie mieli przy sobie.

 

Piotr w rozmowie zadał panu Darkowi pytanie, czy my jeszcze powinniśmy przestrzegać przykazań. Pan Darek podawał wiele argumentów no to, że przykazań koniecznie musimy przestrzegać, nie ma innej opcji. Wtedy Piotr zaczął zadawać kolejne pytania. W konsekwencji Pan Darek powiedział, że skłamał, że wcale już nie musimy przestrzegać przykazań. Po tych słowach zrobiło się tak cicho…. Wszyscy na siebie popatrzyli, na twarzy Pana Darka widać było wielkie zmieszanie i wręcz strach za słowa, które wypowiedział. W ten sposób rozmowa została zakończona i każdy poszedł w swoją stronę.

 

Piotr i Mateusz spakowali wypożyczalnie i pojechali na drugi koniec miasta kontynuować pracę z ankietami. Kiedy dojechali na miejsce zastanawiali się do jakiego wejść bloku. Piotr zdecydował, że pójdą do bloku o numerze 6. Podeszli do domofonu i zadzwonili do pierwszego mieszkania. Krótkie przedstawienie się, drzwi się otwierają, od mieszkania również, wychodzi mężczyzna. Tak szybko jak ten pan wyszedł z mieszkania, tak szybko wszyscy osłupieli. To był pan Darek. Ten sam, z którym niecałą godzinę temu Piotr rozmawiał nt. przykazań.

 

Pan Darek pierwszy się odezwał pytając Piotra jak on go tu znalazł, ponieważ przy rozmowie, nie było żadnej wymiany kontaktami. Wtedy Piotr odpowiedział, krótko, że gdyby nie znał Boga to właśnie by teraz w Niego uwierzył. Darek i Piotr zrozumieli, że to Pan Bóg dał im to drugie spotkanie. Dzięki temu zdarzeniu zostało umówione kolejne spotkanie.

 

Wierzymy, że Bóg chce ratować pana Darka, dlatego w tak niesamowity i nieprawdopodobny sposób zainicjował to drugie spotkanie. Modlimy się za pana Darka i jego rodzinę, prosząc Boga o ich ratunek i zbawienie.