BÓG NIE ZAPOMNIAŁ

 

Pani Czesia jest wyznawczynią Kościoła Baptystów. Wiele lat temu sympatyzowała z adwentystami (kiedyś w Ostródzie było ponad 100 wyznawców KADS). Uczęszczała na nabożeństwa, uwielbiała wspólny czas studiowania lekcji Szkoły Sobotniej. Duch Święty pracował nad jej sercem, rozpalając w niej jeszcze większe pragnienie badania Słowa Bożego. Jednak los płata różne figle i niestety w życiu Pani Czesi pojawiły się takie doświadczenia, które sprawiły, że zdecydowała się zerwać kontakt z Kościołem Adwentystów. Czas płynął nieubłagalnie, ale Bóg nie zapomniał o swoim dziecku!

 

Kiedy modliliśmy się i układaliśmy plany misyjne na kolejny rok pracy, pojawił się pomysł, żeby zorganizować wykłady skierowanie do wyznawców kościołów protestanckich, ponieważ takich osób w Ostródzie jest wiele. Zdecydowaliśmy się na cykl wykładów pt.: „Niedokończona reformacja”. O pomoc zwróciliśmy się do zaprzyjaźnionego pastora Piotra Byliny. Pomysł okazał się trafiony, ponieważ do dziś mamy kontakty z uczestnikami tego spotkania. Niektórzy z nich przychodzą na ostródzki Klub Zdrowia, inni korzystają z ulicznej wypożyczalni książek, niektórym osobom udzielamy lekcji biblijnych.

 

W księdze Izajasza 49,15 czytamy takie słowa:

„Czy kobieta może zapomnieć o swoim niemowlęciu i nie zlitować się nad dziecięciem swojego łona? A choćby nawet one zapomniały jednak Ja Ciebie nie zapomnę”.

 

Tak mówi Biblia, tak mówi Pan Bóg! On nigdy nie zapomni o swoich dzieciątkach. Nie zapomniał o mnie, nie zapomniał o Tobie, nie zapomniał o Pani Czesi. Nasz kochany Tatuś przyprowadził na wykłady o niedokończonej reformacji Panią Czesię. Kobieta, która wiele lat temu trafiła do Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, znów weszła w jego progi. Pani Czesia po serii wykładów wyraziła pragnienie dalszego spotykania się i wspólnego badania Słowa Bożego. Minęło tak wiele lat, a ona wciąż pamiętała jak adwentyści skrupulatnie i dokładnie studiują Pismo Święte. Od tamtego czasu Pani Czesia znów przychodzi na nabożeństwa, udzielamy jej lekcji biblijnych, a oprócz tego Duch Święty dał jej pragnienie wspierania nas w misji. Pani Czesia przychodzi na spotkania modlitewne i modli się z nami za Ostródę, modli się o nas, aby Bóg dał nam siłę i mądrość do pracy, czasami wychodzi z nami na misję, rozdaję naszą literaturę. Pani Czesia czyta Biblię od 20 lat, ale dopiero teraz zaczyna żyć prawdziwym duchowym życiem. Dopiero teraz poznaje prawdziwą Bożą miłość i piękno jego zasad i standardów. Pani Czesia mówi, że jest szczęśliwa. Szczęśliwa, bo odkryła prawdziwego, żywego Boga!